Soki wyciskane z Polskich czy zagranicznych owoców?

Soki wyciskane z Polskich czy zagranicznych owoców?

Położenie geograficzne Polski sprawia, że mamy dostęp tylko do wybranej grupy produktów żywieniowych głównie owoców. Sporą ich część importujemy z krajów o cieplejszym klimacie. Jednak czy prawdą jest stwierdzenie ‘regionalny sok, tłoczny na bazei świeżych . . . cytryn?’. Jest to prosty, ale zarazem chwytliwy zwrot marketingowy, który coraz częściej wykorzystują dystrybutorzy i producenci wyciskanych soków.

Regionalne świeże soki? – Nie zawsze znaczą polskie

Przywiązanie do tradycji, a już szczególnie tych kulinarnych to coś, co dość często możemy spotkać u statystycznego Polaka. Mięsa, owoce, warzywa itp. produkty żywieniowe reklamowane są nie tylko jako zdrowe, ale przede wszystkim nasze – polskie.

Jednak spora część producentów tak zwanej regionalnej żywności, stara się dodatkowo uzupełnić swoją ofertę o artykuły, owszem produkowane w danym regionie, ale wyrabiane najczęściej z importowanych składników. Dość duża swoboda w tej materii panuje na rynku producentów świeżo wyciskanych soków.

Świeżo wyciskany, regionalny sok z cytryn

To, że w naszym kraju cytryny w warunkach naturalnych nie rosną wiedzą dzieci z najmłodszych klas szkolnych. Podobnie ma się sprawa z grejpfrutami, bananami, pomarańczami itp. Są to owoce, które najczęściej trafiają do nas z południowej Europy, Azji czy państw strefy równikowej. Sporo importujemy owoców z krajów Ameryki Południowej, głównie Brazylii.

Nie oznacza to jednak, że w Polsce, nie ma zakładów produkujących, choć lepiej byłoby nazwać to ‘hodujących’ cytryny, mandarynki czy pomarańcze.

Z jednej strony nie ma przekłamania w stwierdzeniu, że coś jest produkowane w regionie. Bez wątpienia wyciśnięto sok z tychże cytryn w jakiejś tam prasie do owoców w konkretnym regionie. Tylko czy taki produkt jest nadal regionalny?

Wyciskane soki z importowanych owoców wcale nie są gorsze

Ostatnimi latami przeprowadzono szereg badań na owocach oraz wyciskanych z nich sokach, tych produkowanych w warunkach nazwijmy to ‘nienaturalnych’ a tych rosnących często dziko, lub na lokalnych plantacjach.

Wyniki badań dla dużej części ekspertów nie były zaskoczeniem. Wszystko, co produkowano w nienaturalnych warunkach jakościowo było, choćby w niewielkim stopniu mniej odżywcze. Jednak pojawił się problem wspomnianej regionalizacji. Jak sprawić, aby sok dalej był regionalny, dalej był z cytryn, ale tak samo dalej był dobry?

Jak zwykle problem załatwiono bardzo fachowo

Jabłko – najbardziej polski owoc

Zaczęto wychodzić z założenia, że nie ważne skąd dany owoc pochodzi. Ważne, co tu na miejscu się z niego pozyskuje. Czy to wyciska się sok, za pomocą prasy do owoców, wyciskarki czy sokowirówki, nie ma znaczenia, byłe robiło się to w danym regionie.

Kartą przetargową nieoczekiwanie było jabłko. Uznano, że ten ‘polski’ owoc, też był w gruncie rzeczy zaimportowany. I faktycznie. Jabłka trafiły do Polski najprawdopodobniej z okolic Morza Czarnego zaraz po powstaniu państwa polskiego. I tak zaczęła się swobodna interpretacja przepisów dotyczących owoców, które siłą rzeczy z Polski nie pochodzą, ale dzięki temu, że tu są przetwarzane (wyciskanie czy tłoczenie soków) zaliczają się do produktów regionalnych.

Zwracajmy uwagę na pochodzenie owoców oraz jaką metodą wyciskano z nich soki

Skoro już wiadomo, że wszystkie owoce nasze są, warto zastanowić się nad tym, które z tych ‘naszych’ są najlepsze? Są regiony w świecie, gdzie owoce rosną najlepiej. W Izraelu możemy trafić na najlepsze cytryny. Jeśli producent wyciskanego soku, z tego owocu powie nam, że ma produkt właśnie ze składników z tego kraju, to bez wątpienia możemy uznać, tenże wyciśnięty sok za jakościowo najlepszy z właśnie owych cytryn.

Pomelo także daje sok o niesamowitej ilości witaminy C. Oczywiście pomelo w warunkach naturalnych rośnie w Chinach czy Indonezji. Dlatego jeśli wyciśnięty sok, producent oferuje nam z owoców z tych krajów, możemy być, co do jego jakości niemalże pewni.

Soki wyciskane tylko z dobrych owoców

Oczywiście nie musicie znać regionu świata i przypisać do niego konkretnego pochodzenia owocu. Problem jak zwykle tkwi w szczegółach. Jeśli świeżo wyciśnięty sok z cytryn, to z jakich? Skąd? Czy tych faktycznie regionalnych (produkowanych z Polsce) czy importowanych z najlepiej przystosowanych do ich uprawy krajów?

Świeże soki wyciskane, to produkty o najwyższym kryterium jakości. Warto zadać sobie pytanie, czy równie świeże są owoce, z który tenże wyciskany sok się produkuje. Jeśli wszystko będzie grało, to nie pozostaje nic innego jak korzystać z dobrodziejstw wyciskanych soków. To prawdziwa bomba witaminowa i odżywcza polecana absolutnie wszystkim.

Wpis utworzony 2015-03-16 Blog 1004

Zapisz się na newsletter

Adres email:

OKAZJA, PREMIERA, NOWOŚĆ, WYPRZEDAŻ.

Zapisz się na newsletter. Nie przegap żadnej okazji!

Zapraszamy!